• Wpisów:11
  • Średnio co: 168 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 13:50
  • Licznik odwiedzin:898 / 2017 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Nowy wisior. Aktualnie wystawiony na sprzedaż na:
http://tablica.pl/oferta/wisior-ID25Urb.html
 

 
Miał być koniec świata, a u mnie piękna, słoneczna pogoda
 

 
Dziś postanowiłam jedno. Przestane dawać się wykorzystywać i nie będę za nikogo odwalać czarnej roboty. Koniec biegania za kogoś.
 

 


Moje dzieło. Kiedyś narysowałam to specjalnie na życzenie mojego przyjaciela, który jest teraz w posiadaniu tego.
 

 


Świetne są
Znalazłam je jak i wiele innych na stronie:
http://wzorkinapaznokcie.net/blask-2/
Można się zainspirować
  • awatar benkowa: super!!! musze pokazac siostrze... zerkniesz do mnie i ocenisz moje prace?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
wwww.JPG"> wwww.JPG" width="400px">


Cudowny Piękny zapach, w środku znajduje się w perfumie pył, który sprawia że skóra subtelnie się mieni, co daje fajny efekt. Ten kwiatek który widzicie to pierścionek.
Niestety nie pokażę wam efektu na ręku jaki się uzyskuje po lekkim spryskaniu, gdyż muszę czekać na aparat Chwilowo zostałam bez, ale na szczęście chwilowo
Jeśli ktoś jest zainteresowany to dostanie go w Oriflame, jeśli nie macie nigdzie konsultanta to trochę ciężko, ale można ewentualnie do mnie się zgłosić i pogadam ze znajomą czy nie dało by się czegoś zrobić w tym temacie w razie co

Cena w obecnym katalogu:
promocja z 99zł na 59,90zł
50ml
 

 


Sama robiłam, ( NOWE ) jeśli byłby ktoś zainteresowany proszę pisać na aneeel3@gmail.com
 

 
Nie mogę się doczekać świąt
Uwielbiam ten klimat, słodkości, zapach mandarynek, pierniczki z lukrem. Ciepły blask przyozdobionej, żywej choinki. Świąteczne utwory i całe to przebywanie wspólne ze sobą.
 

 
Biorę udział w .... a sami zobaczcie
http://b-z-g.pinger.pl/
Cudowna paleta
 

 
Jestem sobie kimś. Szarym człowieczkiem pomiędzy innymi. Czasem jednak się wychylam by nie być zwykłą szarą masą. A czasem wolę być w ukryciu np. na zajęciach
Jestem w trakcie nowego etapu w życiu. Wyprowadziłam się z domu i teraz w nie za dużym mieszkanku, jestem tylko z Nim. Było burzliwe po miesiącu sielanki. Praktycznie co trochę przez kolejny miesiąc się kłóciliśmy. Ja się wkurzyłam, pojechałam do rodziców, parę dni nie odzywaliśmy się do siebie. A teraz? Jestem znowu w naszym gniazdku, spokój, cisza, miłość i uśmiech znowu zagościł.
Mam nadzieję, że będziemy już teraz lepiej się dogadywać, a kłótnie będą rzadziej. Bo przecież to normalne, że są zgrzyty. Czasem trzeba wyjść, przewietrzyć się, przemyśleć, czasem nawet wyjechać na dwa dni by potem znów wszystko zacząć układać na spokojnie i dojść do wspólnych wniosku i kompromisów. Ale ekspertem nie jestem. I wiem, że czasem emocje mnie ponoszą.